Dział bulterierów poszukujących
nowych domów
(ostatnia
akutalizacja 31.08.2010 r.)
Wszystkie
psy na sprzedaż posiadają rodowody ZKwP.
Psy do adopcji, dzięki ludziom dobrej woli, zostały wyciągnięte ze
schronisk lub przejęte od dotychczasowych właścicieli,
którzy nie chcieli się nimi dalej opiekować. Psiska
niekoniecznie rodowodowe. Szukają dobrych, kochających
domów.
Aby dowiedzieć się więcej o
adopcjach bulterierów odwiedź serwis adopcyjny


W sprawach kupna lub adopcji kontaktuj się z
właścicielem bądź opiekunem – kontakt przy każdym psie.
Pies to nie zabawka!
Oto bulteriery,
które zostały wyadoptowane od stycznia 2010 r. Przeszły
wiele w swoim życiu. Teraz mają dobre, kochające domy.
Szczęściarze to: Zorka, Casa, Cziko, Szila,
Lusia, Tosia, Lolek, Sonia, Duffy, Dydo, Branda, Bipi, Malinka, Waldi,
Landrynka, Yoko, Arletka, Sato, Niunia, Pusia
Inne nadal czekają na swojego
człowieka...
......................................................................................................................................................................

RODI
Pies ma ok 2 lat.
Został oddany z powodu agresji do nowonarodzonego dziecka oraz braku
czasu właścicieli.
Rodi szuka własciciela, ktory ma doswiadczenie z bulkami. Pies
histeryczny , panikuje przy nowych sytuacjach. karny, posłuszny,
delikatny psychicznie. Nie nadaje się do dzieci. Przyjaźnie nastawiony
do psów.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

ATOM
Bullek został
przywiązany do płotu w największy upał. Pozostawiony bez wody, z
reklamówką jedzenia i zabawką. Pies został niedawno
wyciągnięty ze schroniska i aktualnie przebywa w hotelu pod opieką
behawiorysty.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

PEGI
Pegi pochodzi z
pseudohodowli spod Kalisza. Ze względu na to, że jest
starszą, schorowaną suczką, a tym samym nie nadaje sie na
produkcję szczeniąt, została wywalona na ulice. Sunia jest bardzo
zaniedbana. Przyjaźnie nastawiona do ludzi jak i zwierząt. Przeszła
poważną operację- miała przepuklinę pachwinową. Przepuklina bardzo
przeszkadzała suni a przede wszystkim stanowiła duże zagrożenie dla jej
życia - jajniki były splątane z jelitami. Sunia praktycznie nie ma
zębów. Jej paznokcie przed ścięciem były długie na 3cm. Wiek
suni określany jest na 8 lat. Sunia jest bardzo wyekploatowana, więc
może mieć mniej lat niż zakładamy. Pegi ma ostre,
zaawansowane zapelenie rogówki i głębszych tkanek oka. Ilosc
ropy zbierającej się w oczkach przelewa się aż do nosa i blokuje
swobodne oddychanie, dlatego Pegi często dyszy. Skóra Pegi
jest w zlym stanie, szczegolnie na lapach gdzie ma duzo zle
wygladajacych zgrubien. Tylne łapki są w bardzo zlym stanie.
Zdiagnozowane nawykowe wypadanie rzepki i podejrzenie zerwania więzadeł
krzyżowych. Pegi miała robione zdjęcia RTG obu tylnych łap. Zdjęcia
wykazały bardzo zaawansowane zmiany w ukladzie kostnym - tzw. koślawość
(4, ostatni stopien skali Singeltona). Oznacza to, ze zmiany są
najprawdopodobnie wynikiem mutacji genetycznej. Pegi chodząc cierpi.
Pan Doktor powiedział ze z tego stanu może ją wyciągnąc jedynie
operacja, polegająca na rekonsrukcji ukladu kostnego tylnych łap. Koszt
takiego zabiegu to 1500 pln za jedną łapke. Konieczna jest operacja obu
łap- potrzebujemy 3000 zł :( W przeciwnym razie
Pegi przestanie chodzić. Skóra Pegi jest w zlym
stanie, szczegolnie na lapach gdzie ma duzo zle wygladajacych zgrubien.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

LUDWICZEK
Ludwiczek jest
psem bezproblemowym. W trakcie zabaw zachowuje sie jak szczeniak.
Uwielbia zapasy na trawie, przeciąganie linki, skakanie
(zresztą z wielkim wdziękiem) i tarzanie się na plecach. Bardzo smakują
mu kostki- zawsze jak dostanie jakąś to prezentuje z dumą wszystkim
domownikom, a potem biega z nią po mieszkaniu od jednego pokoju do
drugiego.
Jest strasznym pieszczochem. Cały czas nadstawia się do głaskania.
Kładzie pysk na kolanach i czeka. Jak się spełni jego prośbę to może
tak stać i cały dzień i cieszyć się pieszczotami. Jak się go zignoruje
to po prostu odchodzi i kładzie się metr dalej.
Bardzo potrzebuje towarzystwa człowieka. Nigdy nie siedzi w pokoju sam,
zawsze układa się tam, gdzie my. Jest szalenie towarzyski i przyjazny
do ludzi.
Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie rwie do przodu, zawsze zwraca uwagę
na osobę, która go prowadzi i dostosowuje tempo.
Potrafi się nakręcać na inne psy, ale nigdy nie warczał, ani nie
szczekał. Za to często piszczy. Można mu grzebać w misce podczas
jedzenie, podnosić go do góry, czyścić oczy, szarpać się
podczas zabawy.
Psiak jest też całkiem bystry, chociaż cwany i lubi sprawdzić na co
może sobie pozwolić.
Wie dobrze, co znaczy słowo "FE!" i słucha się.
Szukamy domu dla Ludwiczka bez dzieci i innych zwierząt.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

PIGI
Śliczna, około
dwuletnia, piaskowa solidka. Jest filigranowej budowy, za to z potężną
głową. Bardzo radosna, wesoła i szalona Ładnie chodzi na smyczy i jest
posłuszna oraz chętna do pracy z człowiekiem. Ma mały problem z
kręceniem się za ogonkiem, ale jest to zapewne stres poschroniskowy i
jest już przepracowywany w miejscu, w którym przebywa.
Jest bardzo miła w stosunku do ludzi, uwielbia być głaskana i drapana
za uszkiem. Na razie nie mieliśmy okazji sprawdzić jej bliższej reakcji
na inne pieski.
Suczka jest energiczna i potrzebuje dużo ruchu, więc takiego samego
właściciela będziemy jej szukać
Aktualnie przebywa na domu tymczasowym koło Poznania..
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

KLUSIA
Biała
buterierka z plamką na oku, przypominająca świnkę Babe, wykupiona w
połowie żywa na bazarze w upalny dzień. Bulterierka z wrodzoną
naiwnością , niezwykle energiczna, szybko ucząca, się tuli się do
każdego człowieka. Na spacerach poza domem kiedy widzi ludzi biegnie z
merdającym ogonkiem, a kiedy widzi, że nikt na nią nie patrzy idzie
dalej. Uwielbia swoich czteronożnych przyjaciół co widać na
załączonych zdjęciach.
Klusia (tak ją nazywamy) zaskakuje nas każdego dnia. Prawdopodobnie ma
około dwóch lat, zachowuje się jak szczeniak: pragnie się
uczyć, poznaje wszystko co nowe, jeżeli czegoś się boi to ucieka lub
nie wchodzi w nieznane. Swoimi łapkami poznaje podłoże, a czarnym
nochalkiem wącha każdy zakamarek - bacznie obserwuje kolorowy świat.
Kiedy zaczęła poznawać co to schody, zejście z jednego schodka tak jej
się podobało ze schodziła wchodziła pod rząd parę razy. Dziś radzi
sobie ze schodami bezproblemowo.
Kiedy widzi Człowieka z jedzeniem to skacze dokoła ciesząc się przy tym
bardzo. Można jej zabierać miskę kiedy je, z ręki dopiero uczy się
jeść.
Czasami obserwuje bacznie co dwunożny przyjaciel robi, kiedy bulinka
zaczyna się nudzić zaraz znajdzie coś do zabawy, np. mopa, kosz na
śmieci, poduszkę (swojego legowiska nie rusza)….. kiedy już
złapie - ucieka ile sił w nogach, później zostawia (ładnie
oddaje) kiedy nie widzi zainteresowania.
Kluseczka miała robione testy alergiczne. Nie może jeść drobiu, chleba,
bułek, makaronu, ciasteczek zbożowych. Mamy długa listę
produktów na które sunia jest uczulona i
których nie może spożywać. Trzeba liczyć się z kupnem
drogiej karmy dla alergików lub też gotowaniem/ podawaniem
jej surowego mięska.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

GROSZEK
Około pięcioletni,
biały samczyk, którego los nie oszczędzał. Długo czekał na
nas w schronisku.
Dwa miesiące temu został przewieziony do przychodni weterynaryjnej w
Radomiu, gdzie zaczęło się leczenie jego mocno naszarpniętego stanu
zdrowia- był przeraźliwie chudy i miał poważne problemy ze
skórą.
Jest bardzo łagodny, grzeczny i kontaktowy. Ładnie jeździ autem, umie
chodzić na smyczy i jest bardzo delikatny. Lgnie do człowieka jak lep.
Przyjaźnie nastawiony do psów oraz kotów. Może
mieszkać z małymi dziećmi. Wymaga jeszcze leczenia-
codziennych kąpieli oraz regularnego podawania
leków. Zabiegi znosi bardzo cierpliwie.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 609 757 920
......................................................................................................................................................................

TANGO
Tango
z wyglądu nie przypomina bulteriera. Ale tak samo jak porzucony bulek
czeka na swój dom. Oddany, niechciany…
Schronisko, zimny boks, kraty…
Myślał, że to tylko na chwilę, że wrócą, zabiorą. Nie
wrócili.
Tango dzięki dobrym duszom zamieszkał w hotelu.
Dzięki behawiorystce Magdzie otworzył się na ludzi i świat.
Lubi się bawić, ma dynamit w części ciała pod ogonem zwanej potocznie
dupką ;-)
Tango to pies idealny dla aktywnej osoby.
Bardzo szybko się uczy. Świetnie sprawdzi się w psich sportach.
Darzy sympatią ludzi i suczki. Niekoniecznie ma ochotę na spotkania z
innymi psami. Zdrowy, wyciągnięty z depresji, odrobaczony, odpchlony,
wykastrowany i zaczipowany.
Tango zostanie wydany do domu po sprawdzeniu warunków i
podpisaniu umowy adopcyjnej.
KONTAKT
w sprawie adopcji, tel. 604 758 274 lub 500 200 860
......................................................................................................................................................................